Marek Jastrząb

Subiektywnie o Gombrowiczu

„Wyalienowany jako pisarz, obarczony obsesją niszczenia innych literatów, przymusem traktowania ich jak wrogów, targany walką z tysiącem własnych, okolicznościowych twarzy, trzyma się młodych twórców, twórców in spe — na razie wolnych od bakcyla rutyny i stereotypów. Bytuje w środowisku ząbkujących artystów. Uchodzi wśród nich za proroka, guru, niepośledniego wybitnego.”

1374 odsłon Luty 11, 2018  
Marek Jastrząb

HUMORESKI 2

„Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu: chciano mnie widzieć i słuchać! W rodzimym kraju, gdzie biło mi literackie serce, nikt nie doceniał moich wysiłków, przeciwnie, gdy tylko cokolwiek napisałem, zaraz pojawiała się horda fałszywych apologetów i dawaj mi wykazywać, żem kiep, grafoman, pomyłka, sztuczna konstrukcja! Poniżano mnie, obrażano, sekowano gdzie się da.”

635 odsłon Styczeń 20, 2018  
Marek Jastrząb

Powstanie Warszawskie. Wieczny wstyd czy wieczna chwała? Spór nierozstrzygnięty

„Mamy zatem dwie szkoły na temat: był, czy nie było sensu w Powstaniu Warszawskim?
Jedna, prowadzona przez dziejopisów z kalkulatorem, cyrklem i suwmiarką zamiast serca i wyobraźni, sądzi, że NIE. I powołuje się na ogromne straty wśród niewinnej ludności cywilnej. Druga uważa, iż było konieczne z emocjonalnego punktu widzenia.”

4092 odsłon Lipiec 29, 2017  
Marek Jastrząb

HUMORESKI

„Denaci są wszędzie: rozmazani na ścianach, skręceni w krwawy precel na piwnicznym betonie; tu oderwana główka, tam rzewne wspomnienie po kolejnym zafajdanym Harrym. Odkrywczy szablon reżysera jest taki: partner kropniętego, dajmy na to Bond-bez-zer, postanawia zemścić się i robi to przez bite dwie godziny z przerwą na siku. Grzebie w hałdach złoczyńców, w końcu po wielu przygodach znajduje właściwego.”

2521 odsłon Lipiec 9, 2017