Ostatnimi czasy przeczytałem w jednej z gazet poglądy podróżnika — zdobywcy medali za szerzenie, propagowanie i podróżowanie i Bóg wie czego jeszcze — niejakiego Wojciecha Cejrowskiego. Z jego słów wynika, że Polska to kraj, który powinien mknąć we wprowadzaniu swych zmian, niczym swego czasu Kubica na torze wyścigowym. Cejrowskiemu śpieszno do wszystkiego i wymierza klapsy komu się tylko da i za co się da. Krytykuje PIS za zbyt opieszałe realizowanie swoich pomysłów, kobiety za niepodporządkowanie swoich macic rządzącym, Kijowskiego za obecność na pogrzebie Inki, nawet oberwało się Jaruzelskiemu w grobie. Natomiast głaszcze po tyłku Kurskiego i Trumpa. Kurski zasługuje na laury za to, że pozbywa się z TVP starych pracowników niczym czyraków z dupska, ale też daje mu prztyka twierdząc, że zbyt powoli (jak na potrzeby Cejrowskiego) wywala się ten gnój z firmy.

Mem ilustrującycy i cytujący jedną z kontrowersyjnych wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego

Mem ilustrującycy jedną z kontrowersyjnych wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego


Bo to dosyć, że trzeba jednych wyrzucić, to drugich zatrudnić — fachowców z ulicy — wszak głos ulicy zbuduje prawdziwą linię propagandową TVP, wychwalającą bohaterskie kury znoszące prawicowe jaja. Trump natomiast dostał pochwałę od Cejrowskiego za to, iż ma Nam zapewnić bezpieczeństwo, poprzez niewtrącanie się w sprawy Polski, gdyż będzie prezydentem obcego kraju — „ludzki pan”. Wczuł się Cejrowski chłopina w rolę poganiacza, Wernyhory, czy wróżbity Macieja w jednym, ale cóż z tego, jak zapomniał, że istnieje również społeczeństwo, które ma gdzieś głęboko w WC jego poglądy i ponaglanie. Zostaje mu tylko krzyczeć — precz z komuną — jak stwierdził. Myślę, panie Cejrowski, że amazońskie błota, po których pan dzielnie stąpa od kilku lat, przeszły panu przez te bose stopy do mózgu i zamuliły obraz zmieniającego się świata o większej cywilizacji niż ten, który pan oglądasz po drugiej stronie globu.

Tu już nie chodzi się po ulicach z gołymi dupami, dzidami w dłoniach i liściastymi tutkami na penisach. Polska poszła o wiele dalej, co chciałbym panu uświadomić, jako zwykły obywatel.

Więc pańskie poglądy podstarzałego włóczykija z tobołkiem na plecach nikogo już nie przekonają. Stałeś się pan w swych poglądach wykopaliskiem na chłopskim polu. Pozwoliłem sobie w tym artykule posłużyć się językiem, jaki obecnie zadomowił się w wypowiedziach polskich polityków, którzy z racji powierzonej im roli przez wyborców, powinni ich godnie reprezentować. Jednak daleko posunięta ignorancja i chamstwo rządzących w publicznych wypowiedziach, nie tylko w stosunku do obywateli własnego kraju, lecz również zagranicznych sojuszników, nie daje cienia szansy na poprawę owego „języka ulicy” w najbliższym czasie. Dlatego też osoby pokroju Cejrowskiego, mają odgórne przyzwolenie na obrażanie osób, które zupełnie na to nie zasługują. Chaos polityczny, gospodarczy, kulturalny, obyczajowy jaki obecnie panuje, pozwala na wyjście z mroku tym, którym się wydaje, że w końcu mają swoje pięć marnych minut na okazanie swoich marnych oglądów. Cejrowski zbudował swój wizerunek buntownika na mocnych wypowiedziach dotyczących różnorodnych sfer życia i chwilami było to zabawne — a nawet interesujące. Jednak w swych poglądach zatrzymał się jakieś trzydzieści lat wstecz i w nich trwa, mając na oczach klapki jak dorożkarski koń. Na jego jaskrawym przykładzie chciałem pokazać współczesnego polskiego dominanta, kreatora ludzkich przekonań, który zamiast wejść na drogę współczesnej rzeczywistości, wlazł na wierzchołek kurzego jaja, tkwiąc w przekonaniu, że zdobył najwyższy szczyt tego świata.

……………………………………
Wojciech Daniel Cejrowski (ur. 27 czerwca 1964 w Elblągu — dziennikarz radiowy, satyryk, fotograf, podróżnik, autor książek i publikacji prasowych, kierownik artystyczny biblioteki Poznaj Świat, członek The Explorers Club. Z wykształcenia socjolog. Wojciech Cejrowski zaczynał u boku Wojciecha Manna w programie Non Stop Kolor w TVP2 w latach 1992–1994. Popularność przyniósł mu program WC Kwadrans, który był nadawany w TVP1 w latach 1994–1996. W programie tym prezentował konserwatywne poglądy na kwestie społeczne, promował w nim pozytywne znaczenie słowa „ciemnogród”, określające przywiązanie do tradycyjnych wartości. — Wikipedia
…………………………………….
Azja — przeszłość nie istnieje. Urodzony żywy, jeszcze nie umarły. Kawał drania. Pisze jak mu się chce, śpi kiedy ma ochotę, pracuje jak kasy mu brak. Pali, pije, ogląda się za kobietami, słucha Bee Gees bo lubi. Nie ma smartfona i lepszego telefona. Lubi kolor niebieski i skarpety we wzory. Wszystko co najgorsze można o nim powiedzieć i będzie to prawdą. Poza tym to porządny człowiek.
Foto na stronie głównej: Wojciech Cejrowki, źródło: Facebook fan page.
14.10. 2016

AZJA „Cejrowski WC”
7 votes, 4.00 avg. rating (81% score)
..........................................................
EPRAWDA nie publikuje regularnie. Subskrybuj newsletter.
[2] Komentarze
  1. Tez lubie Bee Gees (bo lubię) i wszystkim o 4 bracie mówie a przy tym cenie i lubie W.Cejrowskiego za wszystko (tj.konserwatywne poglady,za manifestowanie swojej wiary, za bezkompromisowośc ,za erudycje …itd.Nadto widze w Nim ofiare komuny (wyłamali Mu UBecja wszystkie palce u dłoni) . Viva Wojciech Cejrowski ! Viva pan Wojciech bo jest JAKIŚ…”poglądy podstarzałego włóczykija z tobołkiem na plecach „owszem przekonają mnie (Polakamałego) i wielu innych deklarujących sie jako katolicy ,którzy dobre obyczaje i tradycyjny model rodziny cenia tak jak inni swój watpliwy geniusz pisarski czy rezyserski (KLATWA), Dalej mi sie nie chce pisac bo sie zacalo „Boso przez świat”.

    • Kiedyś o takich ludziach mawiało się „skandalista” i to było pejoratywne określenie — to był od razu ostracyzm. Dzisiaj jak ktoś wystąpi w telewizji staje się idolem tłumów. W Stanach seryjni mordercy udzielają wywiadów i pisza książki — to jest ten typ. Ale gdy Cejrowski mówi tylko o podróżach jest całkiem znośny. Powinien mieć tylko dożywotni ban na wypowiedzi o polityce, religii i obyczajowości.

Co o tym sądzisz?