Nie lądowanie człowieka na księżycu. Nie zakończenie II wojny światowej, nawet nie roznegliżowana Marilyn Monroe, ale… Saigon. 11.06.1963. Fotograf Malcolm Browne. Mnich buddyjski Quang Duc dokonujący samospalenia — fotografia, która obiegła cały świat a potem zdobyła główną nagrodę w konkursie World Press Photo 1963. Prywatnie uważam, że jest to najważniejsze zdjęcia świata. Dlaczego? Dlatego, że w dramatycznej formie, ukazuje wszystkie tragedie, problemy i aspiracje ludzkości. Co przedstawia to zdjęcie? Tak całą sytuację relacjonował Malcolm Browne, w swoim ostatnim wywiadzie z 2011 roku, którego udzielił magazynowi „Time”.
[Foto: Malcolm Browne/AP źródło: portal Time Lightbox]


Mnisi doskonale zdawali sobie sprawę, jakie to podpalenie może mieć konsekwencje. Tak więc do czasu kiedy dotarliśmy do pagody, wszystko było już zorganizowane i trwały jeszcze ostatnie przygotowania. Mnisi i mniszki skandowali rodzaj pieśni, która jest bardzo częsta na pogrzebach i tak dalej. Na sygnał lidera, wszyscy wyszli na ulicę i pochód na piechotę ruszył w kierunku centralnej części Sajgonu. Gdy tam dotarliśmy, mnisi szybko utworzyli krąg wokół dużego skrzyżowaniu dwóch głównych ulic w Sajgonie. Podjechał samochód. Wyszli z niego dwaj młodzi mnisi i jeden starszy mnich, któremu pomagali iść. Mnich ruszył w prawo, na środek skrzyżowania. Dwaj młodzi mnisi przynieśli plastikowy kanister, który okazał się być wypełniony benzyną. Gdy tylko starszy mnich usiadł na asfalcie, wylali na niego ciecz. On wyciągnął pudełko zapałek, zapalił zapałkę i opuścił ją na kolana, natychmiast stając w płomieniach. Każdy, kto był świadkiem tego co się działo był przerażony. Wyglądało to naprawdę źle, tak jak się tego spodziewałem.
Nie wiem dokładnie, kiedy umarł, bo nie można było niczego zauważyć. Nigdy nie krzyknął z bólu. Jego twarz pozostała do końca spokojna, dopóki tak nie szczerniał przez płomienie, że nie można go było już rozpoznać. Wreszcie mnisi zdecydowali, że nie żyje i sprowadzili prowizoryczną drewnianą trumnę.
— Malcolm Browne

Teraz czas na refleksję — wstrząsającą — przynajmniej dla mnie. Pomińmy polityczne tło protestów mnichów buddyjskich w Wietnamie w latach 60-tych. Człowiek, który pali się żywcem i pozostaje spokojny jakby spał. Pomimo niewyobrażalnego bólu nie wydaje z siebie nawet najmniejszego dźwięku. Jego ciało nawet nie drgnie. Jaka żywa istota jest zdolna do takiego heroizmu? Coś niepojętego i zarazem przerażającego. A może to nie było bohaterstwo tylko wyżyny duchowej wędrówki? Czy ten mnich osiągnął już tak wysoki stopień egzystencji, że zamiast potwornego bólu, czuł ekstazę przechodzenia do innego wymiaru? Tego nie dowiemy się nigdy. Pozostaje nam materiał do przemyśleń. Ta fotografia to dowód rzeczowy zwycięstwa, bohaterstwa i odwagi. To wielka mistyczna tajemnica. To jest zdjęcie religijne gdyż przedstawia

Zło kontra mistyczne wyzwolenie.

Tak samo jak obrazy ukrzyżowanego Chrystusa. Jeżeli choć jeden mnich na świecie był kiedyś zdolny do przeżycia takiego oświecenia, to znaczy, że my też jesteśmy. To znaczy, że musi istnieć coś więcej niż tylko materialne ciało.
Człowiek zawsze miał o sobie wysokie mniemanie. Otacza się pięknymi przedmiotami. Tworzy dzieła sztuki. Rozwija naukę i kulturę. Przy okazji zachowuje się tak, jakby cała planeta była jego własnością. Mamy intelekt ale nie posiadamy rozumu.
Dlatego od czasu do czasu ktoś wyjątkowy, podpala się na ulicy aby zaprotestować przeciwko ludzkiej podłości.

…………………………….
Christopher Gretkus (1970) — wydawca portalu Eprawda, fotograf, fotoreporter. W latach 90-tych publikował opowiadania i wiersze w legendarnym warszawskim magazynie literackim bruLion. W 1995 roku w MOK wydał tom wierszy pt. „Szept i wrzask”. W 1999 r. ukończył 3-częściowy poemat prozatorski „Czarne Światło”, od 2013 r. dostępny na Amazon i Smashwords pod angielskim tytułem „Puff of Black”. W latach 2008-2012 fotoreporter współpracujący z magazynem The Polish Times i agencją fotograficzną London News Pictures (LNP).
…………………….
Więcej: Puff of black|Czarne światło|Youtube|Amazon
Foto: Malcolm Browne/AP
08.03.2015. Warszawa

C. GRETKUS Najważniejsze zdjęcie świata
14 votes, 4.93 avg. rating (98% score)

..........................................................
EPRAWDA — włącz newsletter|zgłoś sugestię
[3] Komentarze

Co o tym sądzisz?

Komentarz może nie być widoczny od razu.
Prosimy poczekać cierpliwie na moderację.