Z jego zdjęć publikowanych na FB, przebija obraz człowieka spełnionego i szczęśliwego. Z pewnością słoneczne plaże południowej Hiszpanii, to idealne miejsce do tworzenia kolaży, akryli, rysunków i obrazów olejnych przepełnionych pozytywną energią i radością życia. Conrad C. Jones to wszechstronny angielski artysta, od kilku lat zamieszkały w Marbelli, gdzie udało mu się stworzyć popyt na jego obrazy w lokalnych galeriach i u prywatnych kolekcjonerów.
[Foto: Conrad Crispin Jones źródło: portfolio artysty]


Na te prace patrzy się z radością i uśmiechem. Doskonały rysunek i wyważona kompozycja pieszczą oko niczym widok błękitnych fal z pokładu 30-metrowego Sunseeker’a, zacumowanego nieopodal andaluzyjskiej plaży. Jasna paleta barw jest jak kieliszek szampana w dłoni pięknej kobiety. Mocna czerwień ust to flamenco w trakcie karnawału. I te kobiece oczy, które mogłyby uwieść setki męskich serc. Jako podkład do obrazów malowanych farbami akrylowymi, artysta często używa oryginalnych gazet i czasopism, co wywołuje „prasowy” efekt realizmu. Conrad C. Jones z wielu powodów cieszy się zasłużonym artystycznym uznaniem i komercyjnym powodzeniem. Oto pop art — w najlepszym znaczeniu tego słowa.
……………………………………….
Conrad C. Jones urodził się w 1974 roku w nadmorskiej miejscowości Torquay w Anglii. Otrzymał dyplom w South Devon College of Arts and Technology. Conrad wiele podróżował, obecnie dzieli swój czas między Anglią i Hiszpanią, gdzie skupia się na malowaniu dla galerii i prywatnych kolekcjonerów. Artysta nie lubi ograniczać się do jednego konkretnego stylu. Cały czas rozwija się i eksperymentuje. Tworzy m.in. popularne „gazetowe” serie kolaży, współczesne portrety w oleju, czy ciężkie tkaniny i oświetlenie w technologii LED.
……………………….
Więcej: Portfolio
19.12.2016 Hiszpania

CONRAD C. JONES — „Ameryka chce właśnie mnie”, „Dzikość serca” i inne obrazy
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

..........................................................
EPRAWDA nie publikuje regularnie. Subskrybuj newsletter.
Jeden komentarz

Słuchamy Cię uważnie...