Mariusz Grzebalski -- siedem wierszy
 
Moja teściowa, kiedy umierała
brała morfinę

Było lato, miała zamknięte oczy
i wychylona z łóżka
w kierunku szpitalnego okna
ciężko oddychała.

Po dwunastu latach
wciąż nie wiem,
gdzie wtedy była –
jeszcze tutaj czy już tam.

Wyglądała, jakby
wciąż walczyła,
a przecież jej ciało
wcześniej powiedziało pas.
 
Mariusz Grzebalski Eprawda
 
Nabrałeś mnie

Kapelusz, dżinsy z dodatkiem stretchu
i kamasze, które widziane od tyłu,
wydały mi się na czasie i niebyt zdarte.

Nie spojrzałem na wózek –
zwykle takimi wozi się puszki,
makulaturę, drobny złom.

Teraz się na tym przyłapałem.

Wtedy zajęła mnie troska,
z jaką patrzyłeś na to,
co widziałeś w środku.

Mijając cię, zobaczyłem ortalion
uformowany w kształt niemowlaka –
delikatnie gładziłeś nieistniejącą głowę.
 
 
Mariusz Grzebalski Eprawda
 
Obce jabłonie

Czwarta nad ranem, nie mogę spać –
czytam wiersz o cmentarzu,
na którym rosną jabłonie,
jem zimne gazpacho.

Kiedyś jedliśmy głównie kartoflankę,
rosół, ogórkową, pomidorówkę –
same pożywne zupy,
ale nigdy gazpacho.

Teraz, kiedy mam wszystko,
bez czego mógłbym się obejść,
zastanawiam się, kiedy było to kiedyś,
i kim byli tamci my.

Stoję na cmentarzu między obcymi jabłoniami –
czekam na nas, żebyśmy znów się nie minęli.
 
 
 
Niekiedy, żeby uzmysłowić sobie pewną myśl,
trzeba ją wiele razy zapisać

Zdarza się, że prowadzi to do zrozumienia,
ale rzadko przynosi ulgę.

…………………………………
Mariusz Grzebalski (1969) — poeta, redaktor. Opublikował siedem zbiorów wierszy, ostatnio W innych okolicznościach (2013), a także wiersze zebrane w tomie Kronika zakłóceń (2010), zbiór opowiadań Człowiek, który biegnie przez las (2006) oraz wybór wierszy Dziennik pokładowy (2016). Laureat nagród Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (1998, 2007), Huberta Burdy (2002), Silesius (2014), Fundacji Kultury (2014). Nominowany do nagrody im. W. Szymborskiej (2014). Mieszka w Dąbrówce koło Poznania.
Fotografia autora: Maciej Fiszer
Fotografie na stronie: Aleksandra Sobala
01.04.2018

MARIUSZ GRZEBALSKI — siedem wierszy
8 votes, 4.56 avg. rating (91% score)
..........................................................
EPRAWDA nie publikuje regularnie — subskrybuj nasz newsletter.
Jeden komentarz
  1. Ten zestaw wierszy, to najlepsze potwierdzenie znanego, obiegowego powiedzenia: „Każdy może być artystą”. W tym przypadku: „każdy może być poetą”.

Co o tym sądzisz?

Komentarz może nie być widoczny od razu.
Prosimy poczekać cierpliwie na moderację.