Andrzej Syska Szafrański

W poszukiwaniu zaginionego dźwięku

Długo szukaliśmy z rodzicami tego dźwięku. Ojciec nawet podłogę chciał zrywać, matka przesuwała meble, by tylko mi pomóc i bym przestał płakać, a może też im zależało bym został wielkim i sławnym ustnym harmonistą. Rozwiesiłem na drzewach porastających me osiedle kartkę z informacją o zaginionym dźwięku z harmonijki. Bez rezultatu.

1025 odsłon Kwiecień 16, 2018  
Andrzej Syska Szafrański

Galeria: Eprawda

Czy Siemiradzki malując „Pochodnie Nerona” wchłaniał niesamowite ilości wina i w tym czasie głaskał jakąś modelkę po cyckach? Czy Matejko zamykał się w pracowni ze strachu przed upierdliwą żoną wzbudzającą w nim agresję, którą to agresję następnie wylewał na płótno? Czy może dolegliwości chorobowe wywołane kiłą i uczuleniem na biel ołowiową Wyspiańskiego, miały wpływ na powstające arcydzieła?

3078 odsłon Kwiecień 30, 2017  
ANDRZEJ SYSKA SZAFRAŃSKI

Rozpalona do czerwoności speluna

Tłum wokół mnie wzbierał z każdą chwilą, a muzyka rozszarpywała bezlitośnie moje kości i skórę. Rękę, którą przytrzymywałem spodnie, wyciągnąłem po kieliszek z wódką, jaki podała mi jedna z tańczących podemną kobiet. Spodnie bezwładnie opadły na stół. Jednym zamaszystym gestem wlałem w siebie mocny trunek, porzucając szkliwo w przestrzeni knajpy.

4931 odsłon Sierpień 27, 2013