Andrzej Syska Szafrański

"Pilingi, dupy czesanie, pieski z kokardami na ogonkach"

„Ostatnio widziałem program, w którym zamieniły się dwie panie miejscami zamieszkania. „Dama” z miasta pojechała do jakiejś wsi, by przez trzy dni moczyć tipsy w końskim łajnie. Ta ze wsi została poddana eksperymentowi czy wytrzyma tyleż samo czasu żrąc homary, kupując ze łzami w oczach, ciuchy za dwa tysiące od sztuki.”

410 odsłon Czerwiec 14, 2018  
Andrzej Syska Szafrański

W poszukiwaniu zaginionego dźwięku

„Długo szukaliśmy z rodzicami tego dźwięku. Ojciec nawet podłogę chciał zrywać, matka przesuwała meble, by tylko mi pomóc i bym przestał płakać, a może też im zależało bym został wielkim i sławnym ustnym harmonistą. Rozwiesiłem na drzewach porastających me osiedle kartkę z informacją o zaginionym dźwięku z harmonijki. Bez rezultatu. W końcu mama postanowiła zgłosić sprawę na policję. Oczywiście policja sprawę potraktowała poważnie.”

676 odsłon Kwiecień 16, 2018  
Andrzej Syska Szafrański

Galeria: Eprawda

„Czy Siemiradzki malując „Pochodnie Nerona” wchłaniał niesamowite ilości wina i w tym czasie głaskał jakąś modelkę po cyckach? Czy Matejko zamykał się w pracowni ze strachu przed upierdliwą żoną wzbudzającą w nim agresję, którą to agresję następnie wylewał na płótno? Czy może dolegliwości chorobowe wywołane kiłą i uczuleniem na biel ołowiową Wyspiańskiego, miały wpływ na powstające arcydzieła?”

2778 odsłon Kwiecień 30, 2017  
ANDRZEJ SYSKA SZAFRAŃSKI

Rozpalona do czerwoności speluna

„Tłum wokół mnie wzbierał z każdą chwilą, a muzyka rozszarpywała bezlitośnie moje kości i skórę. Rękę, którą przytrzymywałem spodnie, wyciągnąłem po kieliszek z wódką, jaki podała mi jedna z tańczących podemną kobiet. Spodnie bezwładnie opadły na stół. Jednym zamaszystym gestem wlałem w siebie mocny trunek, porzucając szkliwo w przestrzeni knajpy.”

4637 odsłon Sierpień 27, 2013