Marek Jastrząb

Powstanie Warszawskie

„Żeby cokolwiek powiedzieć na temat Powstania Warszawskiego, trzeba zacząć od genezy: przetrwaliśmy zabory, dwie światowe wojny i po latach niepodległościowych walk, osiągnęliśmy obecną karykaturę państwa. Od prawie dwustu lat, z niewielką przerwą na dwie dekady ułomnej wolności, rozmaite patriotyczne chorągiewki sprawowały nad nami władzę i dzierżyły w lepkich rękach nasz przegrany los.”

3693 odsłon Lipiec 29, 2017  
Marek Jastrząb

HUMORESKI

„Film jest sensacyjny i umrzyków w nim więcej niż ludzi na widowni. Denaci są wszędzie: rozmazani na ścianach, skręceni w krwawy precel na piwnicznym betonie; tu oderwana główka, tam rzewne wspomnienie po kolejnym zafajdanym Harrym. Odkrywczy szablon reżysera jest taki: partner kropniętego, dajmy na to Bond-bez-zer, postanawia zemścić się i robi to przez bite dwie godziny z przerwą na siku.”

2077 odsłon Lipiec 9, 2017  
Marek Jastrząb

"W Szwecji ojciec i matka boją się własnego dziecka, z czego wynika, że ma ono nieograniczoną władzę nad rodzicami"

„Szkoła nie musi być przykrym obowiązkiem. Straconym czasem jałowej rywalizacji. Ma przygotowywać do świadomie obywatelskiego, społecznego życia we współczesnej cywilizacji. To znaczy pokazywać, że w naszym świecie istnieje wiele kultur. Równorzędnie wartościowych, specyficznych dla danego kraju.”

1716 odsłon Czerwiec 6, 2017  
Marek Jastrząb

MAREK JASTRZĄB „Marcel Proust, czyli słowik po mutacji”

„W epoce fizycznej aktywności Marcela, modne były kontakty arystokracji ze środowiskiem artystycznym. Do dobrego tonu należało bywanie w ich otoczeniu. I  dobrze widziane były kontakty z ludźmi uzurpującymi sobie prawo do uchodzenia za wysublimowanych arystokratów, ponieważ dla uczestników takich ugrupowań, liczyły się tylko szyldy.”

1385 odsłon Maj 19, 2017  
Marek Jastrząb

Realne iluzje Honoriusza Balzaka

„Honoriusz poznaje w Paryżu mechanizmy preparowania wiadomości: tworzenia prawdy z fikcji; fabrykowania dowodów z przypuszczeń. Poznaje cyniczną sforę usługowych mędrców. Mędrców o spożywczym poglądzie na świat. Hordę „recenzentów” gnojących arcydzieła, a pod niebo wynoszących fabularny chłam. Frazesowych erudytów piszących dla chleba. Dla utrzymania się w dziennikarskim zaprzęgu.”

1908 odsłon Maj 6, 2017  
Andrzej Syska Szafrański

Galeria: Eprawda

„Czy Siemiradzki malując „Pochodnie Nerona” wchłaniał niesamowite ilości wina i w tym czasie głaskał jakąś modelkę po cyckach? Czy Matejko zamykał się w pracowni ze strachu przed upierdliwą żoną wzbudzającą w nim agresję, którą to agresję następnie wylewał na płótno? Czy może dolegliwości chorobowe wywołane kiłą i uczuleniem na biel ołowiową Wyspiańskiego, miały wpływ na powstające arcydzieła?”

2189 odsłon Kwiecień 30, 2017  
Sonnenberg2

Kamień domaga się rzeźbienia

„Pewnie zastanawiał się, do jakiego świata przynależy. Jaki świat odgadłby jego intencje i uczucia. Przecież kamień może być przesyłką z innego świata. To kamień nie ziemia jest kością rzeczywistości. Ale rzeczywistości jest wiele; kto odgadnie, która jest tą właściwą?”

1019 odsłon Marzec 7, 2017