Marek Jastrząb

HUMORESKI 2

„Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu: chciano mnie widzieć i słuchać! W rodzimym kraju, gdzie biło mi literackie serce, nikt nie doceniał moich wysiłków, przeciwnie, gdy tylko cokolwiek napisałem, zaraz pojawiała się horda fałszywych apologetów i dawaj mi wykazywać, żem kiep, grafoman, pomyłka, sztuczna konstrukcja! Poniżano mnie, obrażano, sekowano gdzie się da.”

536 odsłon Styczeń 20, 2018  
Andrzej Syska Szafrański

Traktat o zaletach czytania książek

„Czytanie małym dzieciom, to zjawisko często ignorowane przez rodziców, którzy uważają, że noworodek potrafi tylko jeść, sikać i spać. Nic bardziej błędnego. Po pierwsze — wyrabiamy w sobie jako rodzicach, nawyk czytania dziecku, które ten nawyk przejmuje. Po drugie — dziecko rośnie i nawet nie zdążymy się zorientować, że samo zaczyna lgnąć do książek. Po trzecie — pokażmy dzieciom, że istnieje bardzo szeroki, rozbudowany klub ludzi kochających literaturę piękną.

533 odsłon Styczeń 13, 2018  
Marek Jastrząb

HUMORESKI

„Denaci są wszędzie: rozmazani na ścianach, skręceni w krwawy precel na piwnicznym betonie; tu oderwana główka, tam rzewne wspomnienie po kolejnym zafajdanym Harrym. Odkrywczy szablon reżysera jest taki: partner kropniętego, dajmy na to Bond-bez-zer, postanawia zemścić się i robi to przez bite dwie godziny z przerwą na siku. Grzebie w hałdach złoczyńców, w końcu po wielu przygodach znajduje właściwego.”

2399 odsłon Lipiec 9, 2017  
ANDRZEJ SYSKA SZAFRAŃSKI

Rozpalona do czerwoności speluna

„Tłum wokół mnie wzbierał z każdą chwilą, a muzyka rozszarpywała bezlitośnie moje kości i skórę. Rękę, którą przytrzymywałem spodnie, wyciągnąłem po kieliszek z wódką, jaki podała mi jedna z tańczących podemną kobiet. Spodnie bezwładnie opadły na stół. Jednym zamaszystym gestem wlałem w siebie mocny trunek, porzucając szkliwo w przestrzeni knajpy.”

3786 odsłon Sierpień 27, 2013