MICHAŁ PROCHOWNIK Massalia

MASSALIA

Noc, zapach lądu. Muzyka. Towot, czuć zgrzyt mechanizmu. Przyspieszam, jest głośniej i nagle dostrzegam wielkie koło, olbrzymie, wysokie, totalne — katedrę diabelskich młynów. Przechodzę pod sznurem żarówek, bileter kłania się w pas

476 odsłon Lipiec 15, 2021  
Michal Warkoczyński-Prochownik opowiadanie

Bank w dziewczynce

Bank w dziewczynkę wsącza się delikatnie jak na reklamie płynu zmiękczającego swetry. Jak biszkopcik moczony w mocno posłodzonej herbacie z Maroka, tak bankiem musi naciągnąć dziewczynka. Wsypujemy do niej bank, po ziarenku piasku, po okruszynce biszkopcika, o którym była mowa.

3626 odsłon Styczeń 25, 2015