W świecie pełnym sztuczności, krzykliwych barw i hałaśliwego zamętu, fotografie Magdaleny Wołk są jak oddech świeżym powietrzem. Wchodzimy do innego świata, zamykamy za sobą drzwi i oddajemy się błogim rozmyślaniom, podziwiając piękno ludzkiej twarzy, sylwetki i każdego detalu. Te fotografie skomponowano z delikatnym wyczuciem, świadczącym o nieprzeciętnej artystycznej wrażliwości.
[Foto: Magdalena Wołk źródło: portfolio]

previous arrow
next arrow
Slider

Mam na imię Magdalena. Z wykształcenia jestem pedagogiem, z zamiłowania — fotografem. “Rutynowo fotografuję w myśli wszystko, co widzę” — te słowa Minora White’a najlepiej mnie opisują. Fotografuję odkąd pamiętam. Najpierw kompaktowym aparatem analogowym, póżniej aparatami cyfrowymi. Kiedyś, wszystko co mnie intrygowało i wydawało się godne uwagi. Od 4 lat w kręgu moich zainteresowań jest fotografia kobieca i dziecięca. Moimi najwierniejszymi modelkami są moje córki — Marta i Antonina, choć muszę przyznać, że wcale niełatwo fotografuje się najbliższych.
Na swoim koncie mam dwie wystawy: zbiorową „Oczami matki” i indywidualną „Subiektywnie”. Prace publikuję na stronach – 1x.com, Fotoblur, Vogue i innych.

……………………..
Magdalena Wołk pochodzi z Rawy Mazowieckiej. Absolwentka pedagogiki specjalnej na UŁ, z zamiłowania fotograf. Przygodę z fotografią rozpoczęła od nauki w Akademii Fotografii Dziecięcej. Prywatnie mama dwóch córek — Marty i Antoniny.
…………….
15.08.2015 | Więcej:Facebook

MAGDALENA WOŁK: Jak zawsze fotografuję w myślach wszystko co widzę
9 votes, 4.89 avg. rating (97% score)

..........................................................
EPRAWDA — włącz newsletter|zgłoś sugestię
Jeden komentarz

Co o tym sądzisz?

Komentarz może nie być widoczny od razu.
Prosimy poczekać cierpliwie na moderację.