JANUSZ KORDEK opowiadanie

JANUSZ KORDEK W rytmie swingu

Rozejrzałem się po sali. Znałem z widzenia prawie wszystkich. Tak samo, jak ja, starali się uciec od codzienności i chociaż na chwilę zapomnieć o swoich problemach. Przy bocznym stoliku siedział dobrze ubrany mężczyzna w średnim wieku. Niespełniony muzyk, który instrument zamienił na teczkę z dokumentami.

2562 odsłon Październik 5, 2015  
Paweł Trojnacki opowiadanie

PAWEŁ TROJNACKI Pralnia brudnych eskapizmów

Jesteśmy homo sapiens, bo tego gatunku mamy w sobie najwięcej, ale jakiś ułamek mnie i ciebie to neandertalczyk. Rozróżniane grupy znajdują się wewnątrz nas. Przyjmijmy podział: kaci i ofiary. Do katów należy każdy. Do ofiar należy każdy. Wszyscy zaliczamy się po trochu do jednej i do drugiej grupy, po kilka procent, w indywidualnych proporcjach.

2724 odsłon Lipiec 21, 2015  
BEATA ŻUK „Bal bezsennych”

BEATA ŻUK Bal bezsennych

Mężczyźni, których ciała i włosy rankiem naznaczał delikatny zapach lawendy, gościli w moim łóżku na chwilę, jak ptaki przysiadające o zmroku na balustradzie balkonu. Znikali, nie pozostawiając we mnie żalu ani smutku.

799 odsłon Luty 9, 2015  
ARTUR CHMIELEWSKI -- książka

ARTUR CHMIELEWSKI Achromatopsja

— Ty pierdolony szczurożerco! — potężna postać odrywa się od konturu wypalonej ściany i rusza w kierunku kłębka łachmanów konwulsyjnie kopiącego brudny śnieg. Gdyby nie szkło maski przeciwgazowej, odbijające blade, zimne światło szarego nieba, można by pomyśleć, że to jakieś oszalałe zwierzę wije się pod stertą starych szmat.

4996 odsłon Wrzesień 23, 2014  
ARKADIUSZ ZABIELSKI „Wyrzuty sumienia”

ARKADIUSZ ZABIELSKI Wyrzuty sumienia

Dziewczyna rzuciła się mu w objęcia. Adam poczuł jej jędrne ciało. — Przez ten portfel pokłóciłam się z chłopakiem. Byłam załamana, bo były to wszystkie pieniądze, jakie mam. Nawet nie wiem jak panu dziękować. Nie do wiary, że są jeszcze tacy ludzie.

4769 odsłon Wrzesień 22, 2014  
MAREK LENARCIK -- opowiadanie

Rzu­ci­ć kor­po­ra­cyj­ną nudę na rzecz wiel­kiej nie­wia­do­mej

Zro­zu­mia­łem, co miał na myśli. Niby ży­je­my w wol­nych, de­mo­kra­tycz­nych kra­jach. Niby mo­że­my stu­dio­wać to, co chce­my. Niby mo­że­my wy­brać ka­rie­rę w in­te­re­su­ją­cym nas za­wo­dzie. A mimo to ży­je­my w kul­tu­rze współ­cze­sne­go nie­wol­nic­twa. Sprze­da­je­my swoją wol­ność za co­mie­sięcz­ne wy­na­gro­dze­nie.

2281 odsłon Kwiecień 8, 2014