Czy młodzi Polacy pamiętają o najnowsze historii swojego kraju? Czy zdają sobie sprawę z tego, że jeszcze trzydzieści lat temu prawdziwa wolność była tylko słowem, ponieważ Polska była państwem totalitarnym — kierowanym w sposób dyktatorski przez partię socjalistyczną, wywodzącą się z partii komunistycznej? Aż do 1989 roku Polska znajdowała się pod kontrolą Związku Radzieckiego. To mroczny czas PRL-owskiego matriksu. Czas takich bohaterów jak Ryszard Siwiec.
8 września 1968 roku podczas dożynek na Stadionie X-lecia na znak protestu “przeciw tyranii kłamstwa, ogarniającego świat”, podpalił się 60-letni Ryszard Siwiec z Przemyśla. Ofiara jego nie została zauważona przez publiczność na trybunach. W Archiwum WFD zachował się siedmiosekundowy skrawek taśmy, na którym operator utrwalił tragiczne wydarzenie. W filmie wykorzystano fragmenty autentycznego nagrania, zarejestrowanego przez Ryszarda Siwca na dwa dni przed samospaleniem. Ujęcie (siedem sekund) płonącego Ryszarda Siwca, utrwalone przez operatora PKF Zbigniewa Skoczka. “Ja, Ryszard Siwiec, zdrów na ciele i umyśle, po długiej walce i rozwadze, postanowiłem zaprotestować przeciw totalnej tyranii zła, nienawiści i kłamstwa opanowującego świat”. Tymi słowami pięćdziesięcioletni księgowy z Przemyśla rozpoczął swój testament. 8 września 1968 roku podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie X-lecia dokonał aktu samospalenia. Zanim podpalił swój nasączony benzyną garnitur, zdążył jeszcze rozrzucić kilkanaście ulotek zawierających protest przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji. Ciężko poparzonego Siwca przewieziono do szpitala.
W kilka dni później zmarł.

ZMARNOWANA OFIARA?

Nazwisko Siwca nie znalazło się na pierwszych stronach polskich ani zachodnich gazet. Przez wiele miesięcy milczała również rozgłośnia Wolnej Europy. Kiedy, ponad pół roku później, na placu Vaclava w Pradze samospalenia dokonał Jan Palach, świat był wstrząśnięty. Opinia publiczna dowiedziała się również o podobnym proteście Litwina Romasa Kalanty. Na podstawie zachowanych dokumentów, zwierzeń najbliższych i relacji naocznych świadków, autor filmu próbuje odpowiedzieć na pytania, jakimi motywami kierował się Siwiec, jakim był człowiekiem i jak należy określić popełniony przez niego czyn. Z tych dokumentów i wypowiedzi wyłania się portret człowieka honoru, którego okrutna śmierć miała być protestem przeciwko panującemu systemowi. Film kończy wstrząsająca, przypadkowo nakręcona na stadionie kilkudziesięciosekundowa sekwencja archiwalna — moment samospalenia Ryszarda Siwca. — Filmpolski.pl
………..
USŁYSZCIE MÓJ KRZYK
Reżyseria: Maciej Drygas
Zdjęcia: Stanisław Śliskowski
………………….
Maciej Drygas (ur. 3 kwietnia 1956 r. w Łodzi) — polski dokumentalista, reżyser filmowy i radiowy, scenarzysta. Absolwent (1979 r.) reżyserii Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii w Moskwie (zdawał również do łódzkiej PWSFTViT, ale zabrakło mu jednego punktu, by się dostać). Zaraz po studiach był asystentem Krzysztofa Zanussiego (przy filmach Constans i Z dalekiego kraju) oraz Krzysztofa Kieślowskiego (przy Przypadku). Jego debiut reżyserski, Usłyszcie mój krzyk, opowiada o Ryszardzie Siwcu, który w 1968 r. podpalił się podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie. W ten sposób Siwiec protestował przeciwko inwazji na Czechosłowację. Kolejne filmy Macieja Drygasa (oprócz Stanu nieważkości) również dotyczyły Polski okresu PRL. W swoich filmach „Drygas często narusza zmitologizowane wyobrażenie o jednostronnym układzie: represyjna władza i represjonowane, ale zachowujące wolę oporu społeczeństwo. Pokazuje smutne skutki totalitarnego nacisku, bezwolność, uległość, konformizm, a nawet daleko posuniętą indoktrynację”. Znany z długich i dokładnych przygotowań do realizacji swoich filmów. Poszukiwanie śladów Ryszarda Siwca zajęło mu półtora roku. Dokumentacja do Stanu nieważkości, dokumentu o radzieckich kosmonautach — prawie dwa lata. Scenariusz do filmu o Radiu Wolna Europa, Głos nadziei, powstał po wysłuchaniu 6 tys. taśm radiowych. Dokumentacja do filmu Jeden dzień w PRL zajęła mu trzy lata, a do Abu Haraz — siedem.
Sam produkuje swoje filmy. „Zacząłem się bawić w producenta, żeby mieć poczucie wolności twórczej. Wiem, na co mnie stać, wiem, ile pieniędzy mogę wydać. Poza tym — jaki producent zniósłby trzy lata dokumentowania tematu?”. Laureat wielu międzynarodowych festiwali. Filmy i słuchowiska radiowe Macieja Drygasa emitowane były przez stacje telewizyjne i radiowe w Europie, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Japonii.
12.03.2019

USŁYSZCIE MÓJ KRZYK — film dokumentalny Macieja Drygasa
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

..........................................................
EPRAWDA — włącz newsletter|zgłoś sugestię

Co o tym sądzisz?

Komentarz może nie być widoczny od razu.
Prosimy poczekać cierpliwie na moderację.