Ślachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz… — Jan Kochanowski

Wielka Farmacja, kosmetyki, rolnictwo przemysłowe — wszystkie te dziedziny można zaliczyć do czegoś, co można nazwać Wielką Chemią, gdzie spotykają się interesy tych samych graczy. O Big Pharma pisałem już gdzie indziej, dzisiaj — kilka słów o kosmetykach.
Wydawać by się mogło, że przyrównanie współczesnych kosmetyków do broni chemicznej jest zbyt drastyczne. Niestety, ich okaleczające działanie jest dziś zbadane i w skutkach — podobne.

By ująć kwestię kosmetyków w możliwie najszerszej perspektywie, myśląc o syntetycznych substancjach chemicznych w nich zawartych warto mieć na uwadze następujące informacje wstępne:
1. Szkodliwe działanie chemicznych substancji jest niezależne od ich ilości. Nawet minimalne ich zawartości mogą okazać się fatalne w skutkach.
2. W wyniku używania wielu kosmetyków dochodzi do rekombinacji różnych środków chemicznych — efektu koktajlu. Badania naukowe w tym zakresie poczynił INSERM (francuski Instytut Zdrowia) i opublikował je w sierpniu 2017 [LINK].
Okazuje się, że taki koktajl molekuł może mieć efekt od 10 do 1000 razy silniejszy niż pojedyncza molekuła.
3. Używanie przez dłuższy czas chemicznych kosmetyków, prowadzi do kumulowania się — często bezobjawowo toksycznych substancji w organizmie. Po latach, w krytycznej chwili następuje rodzaj reakcji łańcuchowej i w komórkach zachodzą nieodwracalne zmiany genetyczne. Mamy wówczas do czynienia z chorobą, czasami nieuleczalną.
4. Spośród dziesiątków tysięcy chemikaliów dopuszczonych do handlu, tylko kilka poddano rygorystycznym próbom na toksyczność.
5. Jeśli już producenci kosmetyków prowadzą takie testy, są one zazwyczaj wykonywane na zwierzętach. Stwierdzenie, że to spotkanie z ludźmi jest dla zwierząt prawdziwym obozem koncentracyjnym należy do grupy eufemizmów. Jeśli więc konsumujemy te kosmetyczne „dobra”, jesteśmy sponsorami okrucieństw i cierpienia zwierząt.

[Lista firm, które nie testują kosmetyków i ich składowych na zwierzętach — LINK]

Po tych słowach wstępu, zobaczmy jak oddziałują syntetyczne kosmetyki na organizm ludzki. Wyniki badań naukowych dowodzą (lista nie jest wyczerpująca), iż współczesne chemiczne kosmetyki:
— zawierają kancerogeny powodujące raka — badania wykazały związek między występowaniem raka piersi u kobiet (także chłoniaków i szpiczaków) a wieloletnim stosowaniem farb do włosów — niektóre rodzaje farb do włosów zawierają 10 razy więcej ołowiu, niż to jest dopuszczalne w farbach do malowania mieszkań.
— zaburzają gospodarkę hormonalną
— przyspieszają dojrzewanie nastolatków
— powodują rozliczne alergie
— zawierają mutageny — środki powodujące mutacje DNA i doprowadzające do wad wrodzonych
— zawierają neurotoksyny, które działają na układ nerwowy i powodują zaburzenia na tle nerwowym
— zawierają reprotoksyny działające na układ rozrodczy
— powodują otyłość (ftalany)
— powodują cukrzycę (ftalany)
— powodują wzrost przypadków raka jąder u mężczyzn,
— powodują atrofię i zwyrodnienia jąder
— powodują feminizację chłopców
— powodują dramatyczny spadek płodności

WIKTOR GOŁUSZKO

Międzynarodowa organizacja walcząca o prawa zwierząt PETA promuje logo dla firm, które nie testują produktów na zwierzętach. Żródło: materiały prasowe


W istocie badania wykazały, że składniki chemiczne obecne w kosmetykach wpływają na płód — dowiedziono, że ftalany mogą przekraczać barierę łożyska. Dzieci w łonie matki absorbują więc chemikalia, które wchłania jej ciało. I tak, badania dr Shanna Swann ujawniły skrócenie odległości odbytowo płciowej u noworodków płci męskiej. Oznacza to, że męskie noworodki matek, które absorbowały ftalany zawarte w kosmetykach czy gdzie indziej będą miały niekompletne zejście jąder i krótszego penisa.
Badania wykazały też, że 70% produktów (szampony, żele, dezodoranty, lotions, perfumy) zawierają ftalany i fakt ten nie jest wzmiankowany w opisie zawartości!
Nadmienię też, iż niektóre kosmetyki zawierają tkanki ludzkich płodów pochodzących z aborcji, co jest osobnym tematem.
Skądinąd z odkryć epigenetyków wynika, że syntetyczne chemikalia mają okaleczający wpływ na przyszłe pokolenia, nawet jeśli nie zetknęły się one bezpośrednio z tymi środkami chemicznymi. Zjawisko to nazwano ETI (Epigenetic Transgenerational Inheritance).
Do pełniejszego obrazu przypomnę i dodam:
— w ciągu ostatnich 25 lat zachorowalność na nowotwory wzrosła wykładniczo (np. we Francji odnotowano wzrost o 93%),
— po raz pierwszy w historii nowożytnej stan zdrowia obecnej generacji dzieci jest gorszy niż stan zdrowia rodziców,
— każdego roku rodzi się w Europie osiem milionów dzieci kalekich,
— co trzecie dziecko w Polsce rodzi się z alergią,
— na dziesięcioro europejskich dzieci troje jest niepełnosprawnych,
— w ciągu ostatnich 50 lat jakość spermy pogorszyła się o 50%.
Naukowcy twierdzą, że jeśli nie poczynimy kroków w kierunku zmiany istniejącego status quo – naszemu gatunkowi grozi wyginięcie na przestrzeni dwóch pokoleń.

W Twoich rękach

Pokrzepiające jest to, iż siła jest w rękach tego, który decyduje się (lub nie) na zakup danego towaru. Rzecz w tym, by wzrósł przepływ informacji i wraz z nim świadomość społeczna problemu. Gdy to się stanie, ludzie przestaną w końcu kupować te trucizny.
Może nie każdy ma w sobie odwagę i wytrwałość Erin Brockovich, ale na pewno każdy ma wolną wolę, by dokonać bardziej świadomego wyboru. A jeżeli zrobimy to wszyscy — chemiczne kosmetyki znikną z powierzchni Ziemi.

Co więc można konkretnie zrobić? Lub też: czego nie robić? — Skóra to żywy organ, największy organ naszego ciała, który — jak gąbka — wchłania związki, które na nią nakładamy. W pewnym sensie jemy to, co nakładamy na skórę. Ajurwedyjska zasada głosi: używaj do pielęgnacji ciała tylko tego, co mógłbyś zjeść. Dodałbym: zjeść z apetytem. I w zasadzie to wszystko, co jest do powiedzenia w tej materii — krótko, wyczerpująco i na temat. Każdy może — kierując się zdrowym rozsądkiem — znaleźć własne, odpowiadające mu rozwiązania.
Ponadto, pomocną może się okazać informacja o następujących alternatywach:
Możesz czytać na opakowaniach informacje o składzie kosmetyków i — jeśli zawierają szkodliwe substancje (SLSY, PEGI, glikole, parabeny, DEA, TEA, MEA, silikony, substancje ropopochodne, itd.) — ich nie kupować.

Możesz wybierać świadomie naturalne kosmetyki i metody pielęgnacji ciała. Wielcy klasycy i pionierzy w tej dziedzinie to firmy Weleda i dr Hauschka. Są też certyfikowane kosmetyki ekologiczne (certyfikaty Ekocert, BDIH, COSMOS czy inne), które gwarantują jakość produktu.

Możesz — tanio i niewielkim nakładem czasu — wykonywać swoje własne kosmetyki.

Możesz skonsultować w Internecie stronę Skin Deep, która jest bazą danych dla ponad 50 000 produktów piękności i interaktywnym przewodnikiem po bezpiecznych produktach higieny osobistej. Jest to największa obywatelska inicjatywa dotycząca bezpiecznych kosmetyków.  Strona podaje listę składników, które wchodzą w skład produktów i oszacowuje stopień szkodliwości każdego.
Możesz podać tę informację dalej. Jeśli przekażesz ją choćby dwóm osobom, te dwie następnym dwóm a te dwie znowu następnym dwóm… Zmian można dokonywać łatwo i szybko.
 
………………………………
Źródło: Magazyn Twórczy Polska Canada
Lektury powiązane z tematem w języku angielskim I francuskim:
— Samuel S. Epstein, Randall Fitzgerald, Toxic Beauty​
— Pat Thomas, Cleaning yourself to death
— Rita Steins, La vérité sur les cosmétiques
— Laurence Wittner, Cosmétiques, mode d’emploi

………………………
Wiktor Gołuszko jest poetą, pisarzem, kompozytorem, prelegentem, doradcą ds. rozwoju potencjału twórczego. Wydał tomik prozy: “Ulisses”, publikował w pismach literackich i społeczno-kulturalnych, takich jak ZESZYTY LITERACKIE, Nieregularne Pismo Kulturalne KWARTALNIK, NEUROKULTURA — medium zaangażowane, Magazyn Literacki MINOTAURYDA, Pismo Społeczno-Literackie WAKAT, e-Dwutygodnik Literacko-Artystyczny PISARZE.PL, Magazyn Twórczy POLSKA CANADA, Magazyn Literacko-Artystyczny HELIKOPTER, kwartalnik KRYTYKA LITERACKA, kwartalnik literacko-artystyczny AFRONT, MEDIUM PUBLICZNE, magazyn internetowy OBSZARY PRZEPISANE i inne. Jego wiersz: “Ostatnia Wieczerza” wszedł w skład antologii poezji polskiej poświęconej Beethovenowi, która znalazła się w biografii kompozytora zatytułowanej: “Beethoven – Próba Portretu Duchowego” autorstwa Adama Czartkowskiego. Obecnie artysta ukończył pracę nad misterium: “Hieros Gamos czyli Święte Gody” — sztuką z pogranicza poezji i teatru, do której skomponował również muzykę.
…………………
18.11.2019 | Więcej: Blog

WIKTOR GOŁUSZKO Kosmetyki: broń chemiczna
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

..........................................................
EPRAWDA — włącz newsletter|zgłoś sugestię

Co o tym sądzisz?

Komentarz może nie być widoczny od razu.
Prosimy poczekać cierpliwie na moderację.