Maksymilian Tchoń

moje serce nie jest warte dawcy, byłem tylko biorcą

Nazywa się Tchoń. Wiersze są tylko odskocznią, bo żyjemy pomiędzy wyrazami, w międzysłowie własnych zdań. Koło ratunkowe: nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie. Między lecz a nie? Nakładem weny. Świat wydany przez ręce głupców.

3198 odsłon Październik 22, 2018  
Redakcja serwisu Eprawda.pl

Redakcja

12051 odsłon Sierpień 19, 2013  
This is the place